Jaki termin na ślub

08 maja 2017 Paweł In Porady fotografa Tags:

Są takie terminy (weekendy) w ciągu roku, które są częściej wybierane na uroczystość ślubną i takie, które są bardzo mało popularne. Jaki termin na ślub wybrać aby łatwiej było znaleźć dobrą salę, ulubiony zespół lub wymarzonego fotografa?Co raz częściej odnoszę wrażenie, że pary młode interesują się tymi samymi terminami na organizację swojej uroczystości ślubnej, podczas gdy jest wiele innych wolnych. Wnioskuję to po tym, że mam dużo telefonów na jeden termin, podczas gdy inne (nawet +/- 1 tydzień długi czas stoją wolne). Zadaje sobie wtedy pytanie: Dlaczego wszyscy wiecznie upierają się akurat na ten termin, jakby nie można było innego.

Po dłuższych obserwacjach wyodrębniłem okresy o rożnych popularnościach, jeśli chodzi o zapytania o fotografie ślubną, co bezpośrednio przekłada się na zainteresowanie wyborem terminów na organizację ślubu:

Bardzo popularne:

  • 3 i 4 kwartał czerwca, 1 kwartał sierpnia,

Popularne:

  • 4 kwartał maja,
  • 1 i 2 kwartał czerwca,
  • 2, 3 i 4 część sierpnia,
  • 1 kwartał października,

Średnio popularne:

  • 1, 2, 3 część maja,
  • 1 kwartał lipca,
  • wrzesień,
  • 1, 2 kwartał października,

Mało popularne:

  • 2, 3, 4 część lipca,
  • 2, 3 kwartał października,
  • kwiecień,
  • Nowy Rok, Święta Wielkanocne,

Niepopularne:

(ze względu na zimę lub post)

  • listopad,
  • grudzień,
  • styczeń,
  • luty,
  • marzec,

Ewenement R

Dla mnie to jest niezrozumiałe, ale mimo wszystko istnieje tradycja/wierzenie/zabobon/przesąd – stare i głupie powiedzenie, że jak się weźmie ślub w miesiącu w którym nie ma litery r, to dzieci nie będą go wymawiać. Przynajmniej ja taką wersje słyszałem. Niestety… Nic innego nie tłumaczy tego, że lipiec jest tam mało popularnym miesiącem na branie ślubu. Jak widać, wiele osób wierzy w przesądy i bierze je pod uwagę, a przecież zorganizować ślub w lipcu jest łatwiej i szybciej – nie trzeba się bić o terminy w czerwcu lub sierpniu, lub na siłę organizować uroczystość w październiku, kiedy jest zimniej i dni są krótkie.

Żyjemy w nowoczesnym świecie, w którym liczy się nauka, nie dajmy się omamić przez utrudniające życie zabobony kreowane przez nasze babcie. Nie mają one żadnego znaczenia.
Warto brać pod uwagę lipiec i szczerze do tego namawiam.

Maj jest jak sierpień

Skoro czerwiec i lipiec to najcieplejsze miesiące w roku, to długość dnia i temperatura jest mniej więcej podobna w sierpniu i w maju. Dlatego maj i początek czerwca jest bardzo dobrym, jeśli nie najlepszym momentem na organizację ślubu. Gorąc nie doskwiera i dzień jest długi. Jest to również mniej popularny okres (pewnie także ze względu na brak R w nazwie), dlatego warto go uwzględnić.

Gorąc w środku lata

Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że biorąc ślub w okolicy czerwca i lipca, natraficie na tak wysoką temperaturę, że będzie ona dużym utrapieniem. Nie raz miałem okazje wykonywać zdjęcia ślubne lub sesje ślubne w temperaturach w okolicy 30 stopni i szczerze powiem, że jest masakra. To jest kolejny powód, żeby zrezygnować z końcówki czerwca i wybrać mniej popularny – chłodniejszy okres – kwiecień, maj i wrzesień.

Ponury październik

Miesiąc niezimowy, który ma jako takie wzięcie, a którego ja nikomu nie polecę jest październik. Głównie chodzi o aure jesienną, która jest bardzo ponura i bardzo nie sprzyja ani braniu ślubu, ani zdjęciom ślubnym. Dzień jest bardzo krótki i nawet nie ma za bardzo jak zrobić sesji, bo liście z reguły już spadły. Dużo lepszym odpowiednikiem będzie marzec lub kwiecień o ile będzie dało się ominąć sprawy postu i znowu brak R w nazwie miesiąca nie będzie komuś przeszkadzał.

 

Podsumowując, jeśli chcecie łatwiej i szybciej zorganizować swój ślub, zastanówcie się nad mniej popularnymi terminami.

  • mniej popularny lipiec jest lepszy od czerwca
  • mniej popularny maj jest lepszy od sierpnia
  • mniej popularny kwiecień jest lepszy od października

Firmy mają mniejszą zajętość tych terminów i łatwiej będzie znaleźć najbardziej odpowiadającą Wam usługę.

 

Artykuły na tej stronie internetowej są moimi własnymi przemyśleniami na podstawie moich doświadczeń jako fotografa ślubnego.
Nie każdy musi się z nimi zgadzać. Nie wolno kopiować treści artykułów bez mojej zgody.
Zachęcam jednak do linkowania moich artykułów na innych stronach.

Komentarze: 3

  1. Na pewno przyda się nie jednej parze w wyborze daty ślubu :)

  2. Gosia T. 16 Cze 2017 Reply

    Jak dla mnie to lipiec wydaje się być najbardziej rozsądnym miesiącem, tak jak tu wyżej napisano – nie trzeba się bić o terminy, a to najważniejsze :)

  3. Fotoklaps 9 Cze 2017 Reply

    Bardzo praktyczny post! pewnością pomoże tym osobom, które nie chcą czekać co najmniej 2 lata na organizację ślubu. Dodam jeszcze tylko, że ten zabobon związany z literką r w nazwie miesiąca również jest dla mnie śmieszny. Żaden przesąd nie będzie w stanie nikomu zapewnić szczęścia, do tego potrzebne jest uczucie oraz szacunek do drugiej osoby.

Skomentuj post!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *