Jak wybierać zdjęcia do albumu ślubnego

Wybranie zdjęć do albumu ślubnego to dość czasochłonna praca. Niektóre pary chcą zająć się tym samodzielnie, ale czy rzeczywiście warto?

Czasem pary w obawie, że fotograf wybierze nieodpowiednie zdjęcia do ich albumu ślubnego, decydują się zrobić to samodzielnie. Z reguły robią to trochę inaczej, tzn. skupiają się na innych wartościach niż zrobiłby to fotograf, który te zdjęcia wykonał.

Niestety, pomijając fakt skupiania się z reguły tylko na swoim wyglądzie, a mniej na stylu, jakości, kompozycji wybranych zdjęć, z mojego doświadczenia wynika, że chęć samodzielnego wyboru fotografii do albumu, w 90% kończy się źle. Nowożeńcy zazwyczaj nie robią tego do końca, ani nie robią tego prawidłowo.

Zdjęcia gości weselnych

Album ślubny to zbiór fotografii, w którym głównymi bohaterami powinna być para młoda. W mojej ofercie znajdują się albumy o wielkości 60-100 stron, w które można umieścić 60 – 200 zdjęć. Im mniejszy album, tym jest mniejsze pole do popisu – mniejsza dowolność umieszczania zdjęć o „niższej wartości”. W małych albumach trzeba skupiać się głównie na parze i najbliższej rodzinie, pomijać większość gości. Po prostu nie ma miejsca na zdjęcia z ich udziałem. Jeśli została wykonana sesja z gośćmi, to takie zdjęcia tym bardziej nie zmieszczą się nawet do większego albumu, a jeśli już miejsce się znajdzie, to na pewno bardziej warto będzie zająć je np. zdjęciami z pleneru ślubnego.

Pary, wybierając zdjęcia do swojego albumu, często wybierają za dużo zdjęć z gośćmi, nie potrafią tego poprzebierać i chcą, żebym dokończył prace. Stwarza to mi jeszcze większy problem, niż gdybym wybierał zdjęcia sam.

Z gości weselnych, najlepiej skupić się na rodzicach, ciociach, wujkach i  świadkach. Reszta gości w albumie jest mniej ważna i ja umieszczam ich przy okazji zabaw oczepinowych, jak ktoś się ciekawie wygłupia lub gdy rzeczywiście ktoś przyciągnął moją uwagę, bo wyszedł bardzo dobrze.

Podobne zdjęcia

Zazwyczaj, gdy otrzymałem wybrane przez parę młoda zdjęcia do albumu ślubnego, okazywało się że wiele zdjęć jest bardzo (zbyt) podobnych do siebie. Prawdopodobnie jest to spowodowane nieuwagą. Nie warto umieszczać w albumie ślubnym zdjęć zbyt podobnych do siebie, bo trzeba oszczędzać miejsce na inne, ciekawsze momenty.

Gubienie momentów

Wzorem wybierania zdjęć zbyt podobnych do siebie, równie często zdarza się pominięcie (zgubienie) jakiegoś ważnego momentu własnej uroczystości.

Zapychacze albumu

Są takie zdjęcia, które mogą być dla kogoś ważne, ale niestety zajmują bardzo dużo miejsca w albumie.

Są to:

  • rezygnacja z albumu ślubnegobłogosławieństwo – gdzie każdego rodzica trzeba pokazać i bardzo często jeszcze dziadków. To moment, który najchętniej bym w albumie pominął, ale i tak zaciskam zęby i „upycham” 6 zdjęć w małych formatach, bo z reguły dla większości ten element uroczystości koniecznie musi być pokazany w albumie.
  • życzenia – gdyby chcieć sfotografować i pokazać wszystkich gości składających życzenia, to zabrakło by najwyższego pakietu i największego albumu. W albumie pokazanie zostaną najczęściej rodzice składający życzenia, ew cała grupa ludzi. Na więcej już miejsca nie ma.
  • sesja zdjęciowa pary z gośćmi – element, który produkuje dużo zdjęć, może zawrzeć się tylko najwyższych pakietach. Nie ma raczej możliwości, żeby do albumu włożyć więcej niż 2-4 zdjęcia tego rodzaju z najważniejszymi osobami. Z takimi zdjęciami to można by spokojnie wykonać osobny album, który może wejść w skład pakietu „z plusem”.

Jak wybierać, jak ja wybieram?

  • skupiam się na parze i najważniejszych gościach, pozostałych gości pokazuję w albumie grupowo, lub w otoczeniu pary (tańczący z parą), lub gdy robić coś wyjątkowo ciekawego,
  • unikam podobnych zdjęć na rzecz zróżnicowanych, ciekawych ujęć,
  • staram się pokazać każdy ważny moment,
  • dorzucam fotografie, które charakteryzują się wyjątkową i ciekawą stylizacją,
  • nie skupiam się tylko na wyglądzie,
  • pokazuje dynamiczne ujęcia,
  • pokazuję uśmiech i radość,
  • no i coś co mam tylko ja – kieruje się swoim doświadczeniem, upodobaniem i stylem. ;-)

Podczas samodzielnego wyboru zdjęć weźcie też to pod uwagę.

album tradycyjny wyklejany

 

Artykuły na tej stronie internetowej są moimi własnymi przemyśleniami na podstawie moich doświadczeń jako fotografa ślubnego.
Nie każdy musi się z nimi zgadzać. Nie wolno kopiować treści artykułów bez mojej zgody.

Skomentuj post!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *